FERTNER

Antoni Fertner – aktor teatralny i filmowy, mający w swoim dorobku ok. 500 ról teatralnych i filmowych, reżyser. Wielki polski komik, pionier polskiej kinematografii.

Urodził się 23 maja 1874 r. w Częstochowie.

Vis comica Fertnera tkwiła w samej jego postaci. Niski, okrągły, o twarzy dziecka, z przyczepionym szerokim uśmiechem, zdawał się być uosobieniem pogody i dobroduszności. Pod tą przyjazną maską skrywał właściwą naturę tworzonych przez siebie postaci: ludzi chytrych, przebiegłych, umiejących sobie radzić w każdej życiowej sytuacji. Leon Schiller mówił o nim: „absolut humoru, demon komizmu, wszelki pedantyzm rozbrajający”.

Studiował w Warszawie w Wyższej Szkole Handlowej. Studiów nie ukończył, rozpoczął bowiem naukę w Klasie Dykcji i Deklamacji działającej przy Warszawskim Towarzystwie Muzycznym. Swoje pierwsze doświadczenia aktorskie zdobywał grając poza Warszawą – w Lublinie, Puławach, Miechowie, Słomnikach i Proszowicach.

Szkołę ukończył w 1895 r. i został zaangażowany w Łodzi do ogródkowego teatrzyku Wodewil. Od tej pory swoje życie zawodowe na zawsze związał z farsą, wodewilem i komedią. Ostatnie dwa lata XIX wieku upłynęły Gertnerowi na podróżach, został bowiem zaangażowany do zespołu słynnej wówczas gwiazdy operetki Adolfiny Zimajer. Przemierzył z jej zespołem sporą część Rosji. W Warszawie ostatecznie zadebiutował w 1901 r w Teatrze Ludowym rolą Jojnego w „Małce Szwarcenkopf” wg Gabrieli Zapolskiej. Następnie został zaangażowany do zespołu Operetki i Farsy Teatru Nowości.

W 1908 r. propozycję występu w niemym filmie – pierwszym polskim filmie fabularnym – którego został także współscenarzystą. Film „Antoś po raz pierwszy w Warszawie” powstał w kilka dni. Popularność filmu przełożyła się na popularność samego aktora grającego główną tytułową rolę. Fertner stał się rozpoznawalny wśród szerokiej publiczności.

Po wybuchu I wojny światowej, zmuszony przez sytuację, wyjechał do Rosji. Grał tam w antyniemieckich sztukach. Zwrócił na siebie uwagę moskiewskiej wytwórni kinematograficznej i dostał propozycję występów w kręconych w Moskwie filmach. Już pierwszy z tych filmów stał się sukcesem komercyjnym. Stworzył postać Antoszy grając w blisko 30-tu niemych filmowych burleskach. Stał się w Rosji postacią tak popularną, że nazywano go wręcz „rosyjskim Maksem Linderem”.

Po zakończeniu wojny wrócił do Warszawy. W latach 20-tych XX wieku wystąpił jedynie w trzech filmach, grając głównie w teatrach. W 1921 r. Antoni Fertner pojawił się na gościnnych występach w Teatrze Miejskim (dziś Teatr im. J. Osterwy) w Lublinie. W latach 1926-1927 prowadził z Mieczysławą Ćwiklińską Teatr Ćwiklińskiej i Fertnera, jednak to przedsięwzięcie splajtowało. Dopiero po wprowadzeniu filmów dźwiękowych zaczął ponownie występować i w latach 1934 – 1939 zagrał w ok. 20-tu filamch. Udział w komediach zapewnił mu tytuł „najzabawniejszego i najbardziej eleganckiego staruszka polskiego ekranu”. 

Był największym polskim aktorem farsowym, umiejącym podnieść ten gatunek teatralny do rzędu sztuki wysokiej. Niezwykła precyzja i szybkość podawania dialogu, bezbłędne opanowanie korpulentnej sylwetki, wyrazista mimika –to wszystko sprawiło, że był ulubieńcem warszawskiej publiczności. Z polskich postaci komicznych zagrał jedynie Papkina w „Zemście”. Jego żywiołem była raczej farsa francuska, a o jego aktorstwie mówiono, że jakością i smakiem przerasta grę artystów francuskich.

Podczas okupacji hitlerowskiej złamał zakaz konspiracyjnego ZASP-u, grając i reżyserując w jawnych teatrach warszawskich, działających pod egidą niemiecką. Po II wojnie światowej ukarano go za ten fakt zakazem występowania na scenach warszawskich, dlatego aż do śmierci związał się z Teatrem Starym i Teatrem im. J. Słowackiego w Krakowie. W 1947 r. w Teatrze im. J. Osterwy w Lublinie wyreżyserował farsę Fauchois „Ostrożnie! Świeżo malowane” – wielki kasowy przebój przedwojennych teatrów.

Zmarł 16 kwietnia 1959 r. w Krakowie i został pochowany na Cmentarzu Rakowickim.

Drodzy czytelnicy! Oglądajcie stare polskie komedie z Antonim Fertnerem!

, , , , , , , , , , , , , , , ,

Related Post

Targowiczanie, to patrioci? Rzecz o Konstytucji 3 Maja

ĆWIKLIŃSKA

PRZERWANA CIĄGŁOŚĆ?

Widnokrąg

POWOŁANIE AKTORA

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *