Skup się wyłącznie na tym, co zależy od Ciebie

Nie warto zastanawiać się, czy komisja w tym roku nas przyjmie, czy nie. Decyzja komisji leży poza nami. Mamy niewielki wpływ na tę decyzję. Raczej skupmy się – i to maksymalnie – na tym co zależy w pełni od nas. Czyli na solidnym przygotowaniu się do egzaminów. Budujmy swój repertuar, pracujmy nad swoim ciałem, dużo czytajmy. Skupmy się na sobie. Wyłącznie na sobie. Odganiajmy od siebie wszelkie niepotrzebne i rozpraszające myśli. W tym zawodzie nie można niczego zmierzyć ani zważyć. Znam przypadki ludzi uzdolnionych, którzy nie dostali się na studia aktorskie i ludzi przeciętnie uzdolnionych, którym się to udało. Jest to zbieg różnych czynników, w większości, niestety, niezależnych od nas. Nawet jeżeli jestem pewny siebie, przekonany, że to właśnie ja powinienem się tu znaleźć, to może okazać się, że mój typ urody nie odpowiada komisji, że w tym roku poszukują kogoś innego. Warunki zewnętrzne są bardzo istotne w tym zawodzie, i nie chodzi tutaj o to, żeby wszyscy mieli wygląd modela czy modelki. Czasami komisje poszukują ludzi charakterystycznych, innym razem ludzi z intrygującym sposobem zachowania. Niestety, nie ma na to reguły. Duże znaczenie ma  tu czynnik ludzki. Musimy wiedzieć, że komisja po całym dniu przesłuchań często jest zmęczona, percepcja po pewnym czasie staje się zakłócona. Wtedy ważne jest, aby przyciągnąć uwagę czymś nowym, niezwykłym. Ciekawa jest elastyczność na scenie, umiejętność wygłoszenia jakiegoś patetycznego utworu w żartobliwy sposób. Z pewnością nie warto skupiać się  na tym, co nie zależy od nas. My musimy się rzetelnie przygotować do występu, na inne czynniki nie mamy wpływu. Czy każdy ma szansę? Spotkałem w swoim życiu tylko kilka osób, które zupełnie nie nadawały się do zawodu aktora. Według mnie około 70 procent populacji ma predyspozycje. Często można spotkać osoby na pierwszy rzut oka wyglądające przeciętnie, ale okazuje się, że są świetne w jakiejś bardzo wąskiej dziedzinie. Dyskwalifikujące są  niektóre wady wymowy –  ale są i  takie, nad którymi można pracować –  problemy z głosem, wszelkie defekty w budowie, postawie ciała.

Zapraszam do zapoznania się z całością wywiadu ze mną! Link poniżej 🙂

http://www.ilubyou.pl/kultura/195-mie%C4%87-dusz%C4%99-motyla-i-sk%C3%B3r%C4%99-krokodyla-rozmowa-z-przemys%C5%82awem-g%C4%85siorowiczem

                                                                                 Frocyn

, , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

Related Post

Targowiczanie, to patrioci? Rzecz o Konstytucji 3 Maja

FERTNER

ĆWIKLIŃSKA

PRZERWANA CIĄGŁOŚĆ?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *